konrad okruchy„Przez wiele lat zbierałem się do opisania wywózki Ojca wraz z rodzicami z Pińska w Kraj Ałtajski; stamtąd Jego trafienie do Sielc nad Oką, przejście szlaku bojowego nad Łabę i walk z bandami UPA. Przez całe życie słuchałem opowiadań Ojca o jego wo­jennych losach – do ich zapisania brakowało czasu. Zawsze coś sta­wało na przeszkodzie – wyjazd w góry, na rajd, na obóz, robienie zdjęć doliny rzeki Grabi, a potem malowanie obrazów.” Konrad Hejneman Stowarzyszenie Las- Kolumna

zapraszamy do lektury: Dzień Weter…n Konrad